Dyskusja: Electro.pl
Podgląd pojedynczego posta
Stary 13.05.2011, 10:03   #5
oszukanyElectro
Nowy na forum
 
Data rejestracji: 13.05.2011
Posty: 4
oszukanyElectro w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
Potwierdzam w 100% negatywną opinię o sklepie.
Dopóki zamawiacie towar za 100-300 zł wszystko ok (stąd tysiące pozytywów) - sam zamówiłem tam 2 takie towary.
Pierwszy większy zakup - za ok 2000 zł i od razu wadliwy towar. Wada uniemożliwiająca użytkowanie ujawniła się podczas 1 uruchomienia (niewidoczna bez podłączenie do zasilania).
Paczkę sprawdziłem przy kurierze - brak widocznych uszkodzeń i opakowania - przyjąłem zatem towar. Po wykryciu wady poinformowałem kuriera, który spisał protokół szkody (macie na to 7 dni) oraz electro.pl - powołując się na niezgodność towaru z umową
Efekt: 2 odmowy (każda po 14 dniach - ewidentna gra na zwłokę) powoływanie się na niewiążące zapisy regulaminu, prawo przewozowe które nie dotyczy relacji sprzedawca-konsument i ogólne zapisy KC.
W drugiej odmowie napisali że zapewne sam uszkodziłem towar i to ja muszę im udowodnić że wada istniała w momencie odbioru (!!).
Nie dajcie się na to nabrać - w ustawie jest domniemanie istnienia wady w momencie wydania, w przypadku jej wykrycia w ciągu 6 miesięcy
Zgłosiłem sprawę rzecznikowi konsumentów, izbie handlowej i za jakiś czas spotkam się z tymi "fachowcami" w sądzie
UNIKAĆ!! inne firmy realizują podobne reklamacje bez zająknięcia (wiem bo już 2 razy reklamowałem różne uszkodzenia i pierwszy raz tak mnie potraktowano)
Szkoda nerwów i czasu dla tych 10-20 zł różnicy w cenie pomiędzy innymi sklepami

Cytat:
Napisany przez andrzejj9 Podgląd Wiadomości
Nie zmienia to przepisów prawa (regulamin to jedno, ale prawo również takie jest). W momencie, kiedy przyjmujesz paczkę od kuriera, oświadczasz, że jest to przedmiot kompletny, nieuszkodzony i działający (!). Nawet jeśli sprawdzenie tego wymaga zmontowania i podłączenia, masz prawo (i obowiązek) to zrobić. A kurier musi ci to umożliwić i to też nie jest jego dobra wola.

Co innego jeśli odmówi, ale to już zupełnie inna sprawa.
oj andrzeju nie znasz się na prawie
Klient nie ma obowiązku sprawdzenia czy towar działa - znajdź mi taki przepis, bo ja nie znalazłem. Powinien jedynie sprawdzić przesyłkę -> 545 KC
"W razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika, kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju; jeżeli stwierdził, że w czasie przewozu nastąpił ubytek lub uszkodzenie rzeczy, obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika."

Każdy wie że kurier ucieka po oddaniu paczki (i sędziowie i rzecznicy) - ma milion innych zleceń, więc z praktyki (opinia miejskiego rzecznika konsumentów) jeżeli nie ma wyraźnych i widocznych uszkodzeń opakowania - konsument zawsze wypełnia powyższy zapis

Kurier ma obowiązek za umożliwić odbierającemu sprawdzenie "ogólnego" stanu towaru - żaden kurier nie ma jednak obowiązku czekać aż sobie zamontujesz i przetestujesz sprzęt

Ostatnio zmieniany przez joujoujou : 14.05.2011 o godz. 18:31 Powód: EDYTUJ NIE GRYZIE!!! To nie jest czat, tylko forum.
oszukanyElectro jest offline   Odpowiedz cytując ten post