Jasne, prokuratura jest niezależna, a za dwóch lat czarnych rządów była zależna.
Rydzyk nie miał kłopotów za obrażanie? Cóż za nieudacznicy rządzili!
Zgodnie z prawem, to można zamknąć każdego, a prokuratura zawsze może umorzyć sprawę, a na pewno nie robić pokazówki.
Władzuchna sprawdza ile może, zobaczyli, że przegięli, to teraz Donek i inni krytykują akcję ABW, potrzebowali kilku dni, aż dane z sondażowni spłyną. Nic się nie zmieniło od początku tych cudacznych rządów, ale niektórzy nadal chcą w cuda wierzyć.