Cytat:
Napisany przez andy
Chciałbym przeczytać na jakiej podstawie(o ile taka była) ich zatrzymali, na jakiej podstawie wyprosili wszystkich.
|
Bo tam (w tym miejscu) nie wolno tego typu rzeczy "odwalać"

Link do YT pojawił się tu:
http://www.wykop.pl/link/760059/uwag...przestepstwem/
Może takiej "gleby" im nie powinni fundować + skucie, tylko odprowadzić wszystkich "awanturników" z tego miejsca,
w większej części sami sobie winni, bo zostali pouczeni, dopiero jak olali pałki to te się za nich wzięły.
Druga sprawa, tam policji okazuje się respect,
ci goście faktycznie są tam bardzo opanowani i bardzo zdecydowali w działaniach,
znają się dobrze na psychologii, jak komu taki ryknie "stop, stand still or I will shoot",
to zbój się kładzie sam na glebę, bo wie, że jak nie posłucha to mu rzepkę odstrzelą... (w najlepszym wypadku).
Z tego co czytałem, tam ludzie mają dużą wolność, jak nie są na bakier z prawem.
Cytat:
Pięć sekund na skasowanie biletu. Emerytka nie zdążyła
- Miała pani pięć sekund na skasowanie biletu - usłyszała od kontrolera Ewa Malicka. Teraz ma zapłacić 200 zł kary. Zarząd Transportu Miejskiego może ją anulować, ale nawet nie zgrał zapisu monitoringu z autobusu.
To było w piątek krótko po południu. 61-letnia Ewa Malicka wracała z centrum na Strzeszyn. O niemiłej przygodzie w autobusie linii 68 opowiada tak: - Wsiadłam i od razu poszukałam wolnego siedzenia. Zawsze tak robię, bo mam problemy z chodzeniem i zdarzało mi się już upaść, gdy autobus ruszał. Wyjęłam z torebki bilet i próbowałam go skasować. Patrzę: kasownik zablokowany. Idę do drugiego - to samo.
Okazało się, że na tym samym przystanku wsiedli kontrolerzy i zaczęli kontrolę. Jeden z nich zobaczył, że kobieta szuka czynnego kasownika. - Nie ma pani skasowanego biletu - zauważył i poprosił o dokumenty do wypisania mandatu.
|
Klik:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...e_zdazyla.html
Ja bym sobie na tą policję chyba zaczekał...