|
Nie dość, że studia za friko, to jeszcze kasę biorą.
Co prawda też raz byłem na jakichś głupich studiach z budżetu, no ale młody i głupi byłem, wstydzę się tego i postarałem się w podatkach oddać co nie moje.
Dla jasności: nauka, studia z budżetu są oczywiście cenne, ale w krajach rozwiniętych społecznie, a nie w kraju kapitalizmu łupanego.
Aha, Patrix: satyra polityczna jest fajna, ale gdy służy ona przeciwko jednej stronie, na rzecz drugiej strony, to jest to obrzydlistwo jakich mało. Punkt odniesienia.
Ostatnio zmieniany przez pali : 31.05.2011 o godz. 16:19
|