|
To już nie jest F1 - to jakaś składanka ekologiczno-polityczno-eklestonowska, gdzie dziwne pomysły wyeliminowały sport.
Ciągłe zmiany, ograniczenia i inne głupoty wykończą ten cyrk.
Niedługo "bolidy" napędzane pedałami (bo ekologia) będą się "ścigały" z prędkością 20 km/h (bo bezpieczeństwo), na ścieżkach rowerowych (bo koszty).
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
******************************************
Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!
|