|
Kiedyś oglądałem program, gdzie gościem był profesor, biolog a prowadziła go p. Dorota Wellman. Program tyczył się właśnie roślin genetycznie modyfikowanych.
Profesor powiedział tak (z głowy, nie pamiętam dokładnie, ważny jest sens):
Prof.: Drodzy państwo, codziennie zjadacie miliony genów, czy wam to szkodzi w jakikolwiek sposób?
DW: No ale przecież jak zjemy zmodyfikowany pokarm, to nie wiadomo co się stanie, może nas to zmieni jakoś.
Prof.: Szanowna Pani, przykładowo, jak Pani je wołowinę na śniadanie, to zamienia się pani w krowę?
DW: A kto je wołowinę na śniadanie? <śmiech>
Prof.: ... <tu już miał ochotę wyjść ze studia>
|