|
Tak tu gorąco dyskutujecie, a ja się was zapytam
Czy jesteście skłonni więcej płacić za żywność "normalną"? Bo tu jest pies pogrzebany.
Kierunek zmian na rynku żywności jest niejako przesądzony. Konsument ciągle wymaga, żeby wszystko było tańsze, żywność oczywiście też.
Producenci są zmuszeni szukać rozwiązań np poprzez nowe odmiany roślin genetycznie modyfikowanych. Ma przy tych samych albo mniejszych nakładach urosnąć więcej, większych i ładniejszych owoców. Ma tego nie toczyć żadne robactwo ani choróbska, ma być odporne na wszystko itd itd
W przypadku zwierząt można tuczyć paszami, faszerować hormonami i antybiotykami i taka świnia obecnie rośnie ok 3 m-cy, a kiedyś przy tradycyjnym chowie trwało to 6 do 8 m-cy. Czy są zdrowsze albo smaczniejsze? A który z was pamięta smak świni karmionej tradycyjnie, skoro od dawna nikt tego nie robi?
Chłop nie jest w stanie sprzedać świni powyżej 3 zł/kg (tak średniorocznie patrząc), a to samo w sobie wyklucza chów tradycyjny. Może i by się jacyś znaleźli, tylko kto im zapłaci powiedzmy te 6 zł/kg żywca?
Tak więc rynek już dawno sam wymusił taki kierunek zmian, w produkcji roślinnej zmierza to w tym samym kierunku, może tylko innymi drogami. Niestety.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|