|
Przykład Krisa o szczepieniach słuszny jest, od siebie dodam, że spora część produktów jedzonych została wybrana nie na drodze doboru naturalnego, a 'ludzkiego'.
Profesor faktycznie obniżył poziom rozmowy, ale do takiego który rozmówca zrozumie. Nie jesteśmy bakteriami, by wcielać geny zewnętrzne do własnego garnituru.
Spytam przewrotnie - lubicie poziomki?Za odpowiedź twierdzącą zgnijecie.
|