Dyskusja: Windows 7
Podgląd pojedynczego posta
Stary 22.06.2011, 21:51   #1474
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Kilka kolejnych uwag i pytań odnośnie Win 7.


Po pierwsze - padł mi dysk, a że gwarancja NBD w DELL'u okazała się cokolwiek przereklamowana, musiałem zamontować inny i zainstalować Windowsa od zera. To ostatnie mnie nie zmartwiło, bo i tak miałem taki zamiar - chciałem sprawdzić, czy będzie jakaś zauważalna różnica w wydajności. Była

W końcu mogłem trochę przekonać się do siódemki, bo po instalacji wszystko zaczęło od razu żwawiej chodzić. Zniknęły te mikroopóźnienia i przycięcia animacji, które tak mnie wcześniej denerwowały. W sumie używam go po instalacji już kilka dni i jeszcze nie zaczałem szukać tych kilku rzeczy, które wtedy zmieniałem (wyłączenie indeksowania, animacji, coś tam jeszcze), bo generalnie teraz nie jest to potrzebne. Komputer chodzi wydanie. To duża i pozytywna zmiana

Nie jest tak jednak, że od razu polubiłem ten system, bo dalej kilka rzeczy mnie drażni, a stare menu i pzycisk "do góry" zainstalowałem od razu jako jedną z pierwszych rzeczy (po jeszcze jednej krótkiej próbie przerzucenia się na nowe rozwiązanie). Tylko pasek zadań na razie zostawiłem nowy (oczywście włączając podpisy) celem sprawdzenia, czy może uda mi się na niego przestawić. Ale coraz większą mam ochotę zmiany na pasek szybkiego uruchamiania i to pewnie jednak też wrócę.


Coś jeszcze chciałem opisać, ale wyleciało mi teraz z głowy. W każdym razie jest jedna rzecz, o którą chcę dopytać, bo wyjątkowo mnie to irytuje.

Tak, jak poprzednio zainstalowałem sobie program WinBar (na miejsce StatBara, który nawet udało mi się uruchomić, ale niestety nie obsługuje nowszych procesorów i większej ilości pamięci, więc niechętnie musiałem poszukać czegoś innego) i tak jak poprzednio od razu mam problem z konfiguracją. Nie samego programu, ale z zapamiętaniem w Windowsie wprowadzonych ustawień. Teraz wygląda to tak - włączam komputer, konfigurję wszystko, wyłączam i.. wszystkie ustawienia szlag trafia..




Wszedłem więc tak jak poprzednio we właściwości całego katalogu i zmieniłem uprawnienia (przyznając wszystko wszystkim..). I wszystko powinno być ok (poprzednio było), gdyby nie to, że Windows po restarcie.. nie pamięta także tych ustawień!



Więc znowu pytanie - co do cholery trzeba zmienić w ustawieniach (?), żeby po pierwsze ustawienia danego programu były zapamiętywane, a po drugie - jeżeli jest to związane z uprawnieniami, tak jak sądzę - co zrobić, żeby te zmiany uprawnień zostały zapamiętane?

Bo bawienie się 5 minut w ustawianie opcji programu po każdym restarcie zaczyna mnie irytować...
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post