Cytat:
Napisany przez pali
sobrusie,
to jest zwykły biznes.
Ja mam rurę wodociągową od sąsiada ze 100 metrów, od innej posesji byłoby ~ 50 m, ale poprzedni właściciel tej posesji był złamas nieużyty, niekomunikatywny....
|
To ja z innej strony, Tej drugiej.
4 sasiadow kilkadziesiat lat wstecz oplacilo sobie droge dojazdowa do posesji z kostki i zostala zrobiona. Dlugosc tej drogi to jakies 150m. Piekna stroma droganawet dwa maluszki mogly sie na niej wyminac.
Po 20 latach przyszli nowi sasiedzi i co

Zgode od nas dostali na przekopanie sie pod droga. Juz nie pamietam ale byl to chyba gaz.
I co jak kostke polozyli zpowrotem po tygodniu dziury sie pojawily.
Potem po kolejnych 5 latach przyszly wodociagi i tak spruly droge ze jak ja oddaly - czytaj poprawialy kilak razy. to czlowiek by nie uwiezyl ze da sie tak s*******ic.
Pozostalo tak do dzis. Na szczescie juz tam nie mieszkam i mnie to nie interesuje. Nie mniej zgode zawsze wszyscy dostawali ale jak im przyszlo oddac teran w stanie jakim zastali to obuzeni jeszcze byli. Wiec prosze Cie nie dziw sie ludziom. Ja juz wiecej bym przekopac nie dal.