Pomidory zaczęły smakować pomidorami, na ulicznym straganie kupiłem takie mocno czerwone, bez drewna w środku, mocno słodkie i aromatyczne, mają takie małe gniazda pestkowe rozsiane gęsto na całym przekroju, ale pestek i ciekłego dużo, stara odmiana, bo je z dzieciństwa pamiętam, ale jakie pyszne!