Cytat:
Napisany przez joujoujou
Bywają marki/modele, które psują się w niedużym stopniu - wówczas ceny części nie mają tak dużego wpływu na koszta eksploatacji.
|
Tak, tylko są droższe same w sobie (marka). Wcale nie jet powiedziane, że F. musi się psuć...
Cytat:
Napisany przez joujoujou
Zresztą aftermarketowe części i tak niedrogie.
|
Ja biorę zawsze zamiennik, jakość ta sama, cena prawie połowę mniejsza...
Cytat:
Napisany przez joujoujou
Sam w PL jeździłem na gazie - jakoś teraz już nie chcę. 
|
Każdy opiekun swoich funduszy powinien wydawać jak najmniej,
dlatego LPG jest mądrym rozwiązaniem,
to rozwiązanie zaś najlepiej sprawdza się na prostych silnikach,
ponoć drogim ceramicznym wypasionym motorom LPG bardzo szkodzi.
Cytat:
Napisany przez joujoujou
Kupując zaś taki "stary" zawsze istnieje ryzyko, że to nie silnik będzie najbardziej kosztowny w naprawach, tylko blachy, zawieszenie itd. W zasadzie już wyżej pisałem - nowe vs. stare.  No właśnie.
|
Czy ja wiem czy autko z roku 2003-2005 można nazwać starym...
nowe nie jest, ale stare też nie...
Co do blach, najładniej gniją Ople (zwłaszcza Corsa wersja C), splamili markę/opinię oszczędzając na ocynku...
--
O furkę dbać wypada... co jakiś czas baranka na spód, płyny wymieniać,
lać płyn konserwacyjny między blachy przez wentyle itd. itp. i problemów nie ma dłuugo.
Są tacy co jeżdżą aż zajeżdżą nie przejmując się, no i wtedy Fiat traci, bo takie BMW bez obsługi zniesie więcej...