Podgląd pojedynczego posta
Stary 15.07.2011, 21:35   #6
andrzejj9
the one
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika andrzejj9
 
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>andrzejj9 jest świetnie znany wszystkim <550 - 649 pkt>
Cytat:
Napisany przez sobrus Podgląd Wiadomości
Ja kupiłem Q8300 za 350 plus przesyłka... golas i używany ale co z tego, mniej żal kręcić

To tak jakby dwa Twoje procesory w jednej obudowie i z obciętym cache (4MB na dwa rdzenie)
I tak to 2 razy więcej cache na rdzeń niż miałem i śmiga jak głupi.

I to najnowsza rewizja ze sprzętową virtualizacją

Co do temperatur to są dwie : TCase i TJunction. TCase mojego to 71C, ale temperatury podawane przez programy (względem TJunction) mogą być o ok 20C wyższe. Chyba CoreTemp pokazuje maksymalną dopuszczalną temperaturę rdzenia danego modelu.
70C nie jest jeszcze niebezpieczne, ale oczywiście lepiej tego nie przekraczać. Niektórzy mają po 90C i nic się nie dzieje, ale pewnie do czasu.

U Was:

E8x00: Tcase Max 72.4c, C0 Stepping, Tjunction Max 105c, Vcore Default 1.1125, TDP 65w, Delta 10c
Inne źródła podają TjMax 100C.

Oczywiście przy 105 Tj obudowa przegrzeje się bardziej niż 72C, bo różnica między nimi to typowo 15-20 stopni (w idle mniej).
Także przy 90C w programach trzeba się już poważnie bać, przy 80 troche bać, a 70 jeszcze ujdzie (to 30-35 stopni mniej niż dopuszczalne TjMax i ok 20C mniej niż dopuszczalne TcMax).
To chyba faktycznie pokazuje TjMax więc zapas w takim razie jest. Biorąc pod uwagę, że pod obciążeniem normalnym (system, film, gry) jest mniej niż 70 wygląda na to, że ryzyka przy tym nie ma. Może więc na chwilę zostawię.
Dołączone obrazki
-1.jpg 
__________________


neverending path to perfection..
andrzejj9 jest offline   Odpowiedz cytując ten post