Wszystko to polityka. Najpierw wspierają razem z Google HTML5, aby dokopać Adobe i jego flashowi, a potem wyjeżdżają z czymś takim.
Kiedyś wszyscy najeżdżali na Microsoft, a teraz okazuje się że "wielcy dobrzy i otwarci" są od niego gorsi!
Ostatnio zastanawiałem się nad Google. Zbijają kokosy wspinając się po plecach... GNU i Linuxa!. Serwery Google stoją na Linuxie, Android to też Linux.
Niby wszystko fajne i open-source, ale kasiora im płynie ogromna, a na ich sukces pracują tysiące wolontariuszy którzy nie dostają złamanego centa... a nawet firmy takie jak Novell i Red Hat - które opłacają programistów aby rozwijać Linuxa.
Microsoft musiał wszystko zrobić od zera, nikt mu systemu za darmo nie pisał, a teraz przyszło mu konkurować z firmami które chcą go wygryźć wykorzystując darmową siłę roboczą

.