Myślę po prostu, że Ormianin jednym tylko postem nakreślił sytuację ciekawiej od Ciebie.
Cytat:
|
Pokazywanie swojego ciała, noszenie wymarzonych kreacji czy uznanie innych może być uznane za przyjemność przez niektórych.
|
To jest dyskusyjne... wg mnie nie ma na co patrzeć.
Mam po prostu wrażenie, że czym mniej "tego drogiego materiału" zużyją na kieckę tym lepiej i tyle.
Chyba, że jesteś aż tak "tolerancyjny" i podoba Ci się fotka zapodana przez Agusie...
Albo sądzisz, że ta rosnąca jeszcze małolata w pierwszym poście jest gruba ?
Albo, że wprowadzenie małolat ogólnie w kompleksy przez tego typu osoby jest dobre ?
Osoba mniej pewna siebie po takich tekstach skuli po sobie uszy i pomyśli, że jest otyła - zaplecze na bulimię gotowe.
Osoba pewna siebie schudnie z tego niczego jeszcze bardziej i zostanie wieszakiem - zaplecze pod choroby i wyniszczanie organizmu gotowe.
Moim zdaniem nie ma w tym przypadku miejsca na tolerancję, to jest robienie sobie krzywdy.
Dla kogo jest ta moda ? Dla nas, jakby ludzie postawili na tym czego chcą, to by się ta chora praktyka skończyła.