|
hmm... ale to w aparatach też ma znaczenie? (bo, że np. w magnetovidach kiedyś miało to wiem). Bo na swoim kompakcie Canona filmików nakręciłem setki i nigdy nie miałem z nimi żadnego problemu (odtwarzane głównie na komputerze, ale także na telewizorze czytającym z karty). Podobnie z aparatem ojca.
Z kolei ostatni SX1 nagrywa w mp4 i i tak bez konwersji nie jestem w stanie tego nigdzie poza komputerem odtworzyć. Więc jeśli i tak muszę konwertować, co chyba nie ma już takiej różnicy z czego?
Ale mogę się mylić, bo nie interesowałem się tematem. Poszukam przy okazji jakiś informacji na ten temat.
ps. W następnym Digital Foto Video ma być duży test lustrzanek pod kątem możliwości wideo. Jako, że oni często nawiązują do cen europejskich i amerykańskich, może coś na tem temat wspomną.
__________________
neverending path to perfection..
|