Jasne, że pamiętam Cię Pali

Kłótni nie pamiętam i dobrze

Kilkudniowa rowerowa wyprawa nie wchodzi w grę. Nastawiam się na jednodniowe z powrotem do namiotu/auta.
Zastanawiam się też nad wyższymi pasmami. Nie wszędzie przecież muszę jeździć tym rowerem. Jak wspominałem cykl mieszany wchodzi w grę, a wyższe partie też bym chętnie sobie zobaczył i niekoniecznie rowerem