Nie dziwię się czemu tak gościa ścisło:
http://allegro.pl/show_user.php?search=auto-avant
Pierwszy ponoć boli najbardziej
@maskotka aka pali,
jak coś piszesz do mnie to pisz w nowym poście (chyba, że Twój jest ostatni),
bo mając Cię w ignorowanych nie wiem, że coś tam edytujesz w starych postach.
Chodzi Ci o słowo klucz "zastanowiłbym się",
otóż zastanowiłbym się, na ile oni są poważni,
oraz czy to faktycznie jest próba naprawy opinii, czy panika za komentarz.
Z widocznej korespondencji wynika, że to panika - gdyby zaś trzymali fason,
zastanowiłbym się czy ten jedyny negatyw na ich koncie jest zasadny
- za porozumieniem stron wtedy można by go "podmazać" bo żadne komentarze nie znikają.
Oczywiście Wy chcielibyście mieć za klientów same szuje, z którymi nie da się rozmawiać,
wiele takich przypadków czytam w 'nic nie znaczących dla mnie' komentarzach sprzedawców.
Kolega kiedyś z Hong Kongu zamówił elektronikę (drobne pierdoły) - wyszło na to, że nie działają,
skontaktował się mailowo, dosłali w ramach rekompensaty dwie nowe sztuki zamiast jednej na ich koszt,
miło i przyjemnie, Czy to łapówka ? Nie sądzę. Jednak dzięki temu ten sprzedawca zyskał zaufanie.
Łapówki to rak tego kraju i wielu innych,
wypraszam sobie takie coś nawet w żartach,
w wielu komentarzach wyrażałem dezaprobatę na ten temat.