Cytat:
Napisany przez Patrix
|
Współczuję... temu, co to pisał.
Ja rozumiem, że można się silić na humorystyczne teksty, ale jeśli ktoś serio ma takie podejście do starszych i w ogóle innych osób, to szczerze współczuję.
W skrócie, żeby nie znęcać się nad całością:
Cytat:
|
Spotkasz je w każdym większym markecie. Pierwsze starcie nastąpi już tuż po wejściu do sklepu. Nawet bowiem jeśli Baba Kolejkowa przyszła tylko po kostkę masła i dwie bułki, to i tak nie weźmie małego koszyka, ale ten największy na kółkach, który zajmuje całą przestrzeń między półkami, skutecznie utrudniając ci poruszanie się po sklepie.
|
Naturalnie fakt, że dla starszych osób przeniesienie kilku rzeczy w koszyku wcale nie musi być takie proste, autorowi już jakoś umknął. Wózek samo w sobie też lekki nie jest, ale jego pchanie jest jednak łatwiejsze, a i stanowi pewne podparcie, co również nie jest bez znaczenia. Jeśli ktoś wybiera wózek, to po prostu załóżmy, że jest mu tak łatwiej, a nie że stara się robić całemu światu na złość..
Cytat:
|
To jednak nic, zgodnie z nazwą miejscem, gdzie pokaże, na co ją stać, jest dla Baby Kolejkowej strefa tuż przy kasie. Najpierw wszystkie swoje zakupy rozłoży na taśmie w taki sposób, żeby zająć całą jej długość i żebyś przypadkiem nie miał szans na wcześniejsze wyłożenie swoich zakupów z koszyka.
|
Tak, jasne.. Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem, a w supermarketach jednak bywam regularnie. Poza tym, jak rozumiem, to ta cała taśma jest zapchana tą "kostką masła i dwoma bułkami"..?
Cytat:
Gdy kończy się nabijanie towaru kasjerka mówi:
- 15 złotych, 9 groszy.
Ale Baba Kolejkowa nie reaguje, studiując dokładnie paragon.
|
Ciekawie, w którym sklepie podaje się klientowi paragon przed zapłaceniem za zakupy... (wiem, w którym - tym wyimaginowanym, jaka cała historyjka..)
Cytat:
Dyskusja trwa jakieś 10 minut i kończy się tym, że Baba Kolejkowa stwierdza, że nie kupi tych jogurtów, bo to oszustwo. Kasjerka jest zmuszona anulować poprzedni paragon, co znowu zajmuje chwilę. W końcu przychodzi do płacenia, co wcale nie oznacza zakończenia pobytu Baby Kolejkowej przy kasie.
- 13 złotych, 79 groszy ***8211; mówi kasjerka.
|
10 minut czyli pewnie kilkanaście - kilkadziesiąt sekund, zakładając, że coś takiego w ogóle ma miejsce.
Poza tym kwestie złej ceny na regale załatwia się w punkcie obsługi klienta, a nie przy kasie. I tam również można zrezygnować z zakupu.
Cytat:
|
Już po chwili to ja jestem obsługiwany, ale oczywiście po nabiciu na kasę kasjerka nie ma gdzie postawić moich zakupów, bo Baba Kolejkowa dopiero teraz zabiera się za pakowanie swoich sprawunków z taką ostrożnością, jakby to były niewypały z okresu II wojny światowej.
|
Praktycznie we wszystkich znanych mi sklepach na ladzie są dwa miejsca na zakupy, w różny sposób od siebie oddzielane. To, że poprzedni klient pakuje jeszcze zakupy nie stanowi przeszkody przed kasowaniem kolejnego.
I starczy.. Dla mnie generalnie artykuł raczej żałosny niż śmieszny. I Zenon mało Zabawny..