|
IMHO - nie ma to najmniejszego sensu.
Albowiem jakość takiego zrzuconego nagrania będzie koszmarna, i nawet odszumowanie i czyszczenie/podbijanie dźwięku nic tu nie da.
Jeżeli są to jakieś cenne nagrania rodzinne, unikatowe, ze zjazdów, rodzinnych, czy czyjeś wspomnienia, można się w to bawić. Choć IMO lepiej dać to do specjalisty, który cały ten chlam zdigitalizuje i można to już później samemu obrabiać.
Jeżeli muzyka - lepiej i szybciej jest sobie to ściągnąć z netu.
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
******************************************
Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!
|