Cytat:
Synalek
***8222;Tatuś powyrzuca wszystkich, spalę tę budę***8221; ***8211; usłyszeli nauczyciele od młodej latorośli budowniczego III RP. I tatuś przystąpił do działania, a nauczyciel historii dowiedział się od synalka: ***8222;Już tu nie pracujesz. Wyrzucę cię z tej roboty***8221;.
Janek Wóycicki, syn Kazimierza, zasłużonego działacza opozycji z lat 70., a następnie budowniczego III RP, i Joanny ze sztabu wyborczego aktualnego prezydenta, nie miał czasu na naukę. Trudno mu nie przyznać racji, skoro rodzice są przyjaciółmi Bronka, wiedza dla kariery jest tylko obciążeniem. Niestety, Jankowi kłopoty wychowawcze sprawiali nauczyciele gimnazjum im. Bolesława Prusa na Saskiej Kępie w Warszawie. Nie byli kumaci i nie uwzględnili, że rodzice są z paczki Bronka.
|
Część dalsza:
http://niezalezna.pl/14173-synalek
Włosy stają dęba


czytając to, ma się wrażenie, że to historyczny tekst z PRL, a jednak to rok 2010 !!!
***8222;Sierpem i młotem czerwoną chołotę***8221;