|
Nie dziwie się, bo padają jak muchy. Moja barracuda 7200.12 ma już 52 bad sectory i nie wiem co robić. Czekać aż padnie? Kupić następnego złoma? A SSD wciąż drogie.
Poprzedni dysk, Samsung 640GB padł po roku bez ostrzeżenia.
Dla porównania Maxtor 160GB z 2005 roku ma bad sectorów.... ZERO, chociaż działał ponad rok 24/7 powieszony pionowo w chłodzonym pasywnie serwerku (i troche go przygrzało).
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 05.08.2011 o godz. 13:09
|