To normalne - obserwowałem to lata temu w moim rodzinnym Gdańsku - każda przebudowa podnosi poziom.
Zresztą to nie tylko przez ostatnie dziesięciolecia - pogadajcie z historykami (nawet nie to - przewodnicy po mieście wystarczą, byle mieli jaką taką wiedzę) w którym miejscu setki lat temu był "oryginalny" poziom gruntu - AFAIR widać to świetnie przy którymś z zabytków na krakowskim rynku.