A więc taśmy jeszcze nie kupiłem(muszę najpierw zajrzeć do mojego lapka i sprawdzić jaką bedę potrzebował, tu gdzie teraz jestem nie mam niestety dostępu do kompa stacjonarnego-został w domu), ale zastanawiam się jaki dysk przenośny kupić gdyby seagate nie udało się przywrócić do życia. Może doświadczeni użytkownicy coś doradzą?

Interesuje mnie dysk w granicach 750gb-1,5tb, ze złączem esata lub firewire bo niestety bo usb 3 nie mam w kompie, nie musi być wersja portable .