A czy te 100 nie odnosiło się przypadkiem do CD-ROM? CD-R miały z tego co kojarzę przeżyć kilkanaście. Nie wnikam ile faktycznie przeżywały.
Każda sroka swój ogon chwali, ale tak czy inaczej technologia wydaje się być ciekawa. CD-R które miałem, zżółkły, niektóre się porozklejały, żadnej obecnie nie mam. DVD-R wszystkie martwe (za martwe uważam jakąkolwiek degradację danych (przechowuję md5 ;])). BD za drogie, więc zdania o nich nie mam. Tłoczni w piwnicy też nie mam, więc marzy mi się trwały nośnik odporny na wysokie/niskie temperatury, wilgotność itd.