Oferta delikwenta co ewidentnie przycina, mam na myśli przykładowo, że kupuję pendriva, który waży około 50-100 g i gość liczy sobie za list polecony priorytetowy 15 zł dla mnie się nie liczy, wydam nawet 10 zł więcej i list za który policzy 5 zł, ale dam zarobić innemu (mimo tego, że wyjdzie na to samo).
Wiadomo, w Polsce każdy kombinuje i możesz być i tak oszukiwany, ale skorzystam z tego, który jak to napisał Patrix robi to bardziej humanitarnie