|
Niestety film z Arnoldem faktycznie odbiega od prozy Howarda (tu racje ma Andrzej9 - książek wyszło mnóstwo w Polsce, w tym te wcale nie pisane przez Howarda), aczkolwiek bardziej podoba mi się Barbarzyńca - jest mroczny, posępny. Postać AS zrosła się z Conanem, choć chodzenie tylko w skórzanych majtach to przesada - Conan chodził mocno opancerzony.
Momoa dostał szansę - fajnie grał w Stargate Atlantis. Zobaczę czy tu dał coś siebie czy też poszedł na łatwiznę.
__________________
SITH LORD
|