|
Poczytaj sobie o tej aktorce, która grała Fibi.
Słyszałem jej przemówienie z okazji 'graduacji' w jakiejś szkole średniej w Stanach, gdzie opowiadała trochę o swoich doświadczeniach i życiorysie. Jeśli dla Aniston to był ostatni strzał, to dla mnie to już w ogóle było być albo nie być (w sumie trochę też dosłownie).
__________________
neverending path to perfection..
|