|
Pomyśl.
Zrobienie dobrego programu dokumentalnego, z powiedzmy wielorybami czy owadami wymaga wysłania ekipy naukowców na wiele miesięcy, profesjonalnego sprzętu, mistrzowskich ujęć.
Aby zobaczyć jak cykady wychodzą spod ziemi raz na 12 lat w nocy i zrobic im zdjęcia makro, albo zanurzyć się do wieloryba nie wystarczy wysłać pana Tadzia z kamerką HD.
Do tego często wspomaga się takie programy animacją komputerową na takim poziomie że nie widać co jest rzeczywiste czy nie. Hollywood normalnie wysiada.
To na pewno kosztuje mnóstwo pieniedzy, a może ktoś to nawet obejrzy i doceni. Może. Jakiś pasjonat się znajdzie.
A teraz weź taniec z gwizdami. Bierzemy pare znanych osób, oglądalność fenomenalna, przychód z reklam ogromy a do tego widzowie ślą SMSy premium jak wariaci.
Przy okazji może znowu ktoś komuś zrobi dziecko, ten tamtą rzuci, ten sie w tamtej zakocha i będzie o czym plotkować blablablabla...
Dodatkowa reklama osób programu i stacji.
Gdybyś był właścicielem prywatnej telewizji to co byś wolał wyprodukować i wyemitować?
Tani program dający szybko ogromny dochód czy drogi który po roku-dwóch produkcji nie da prawie żadnego?
Ostatnio zmieniany przez sobrus : 09.09.2011 o godz. 11:43
|