Z nadomiar złego należy pochwalić Adamka, że ani razu nie był na deskach. A mógłby. Także cieszmy się z tego, że nie było nokautu.
Cytat:
Napisany przez demek
a adamek nie porwal sie z motyka na slonce, mial walczyc dokladnie jak z grantem...
|
Mi się odrazu przypomniał pudzian, gdzie walczył w ksw z jakimś gorylem i oczywiście przegrał. Pierwsze walki i zbyt małe doświadczenie zrobiło swoje.