|
Protoplastą była po prostu Mozilla, dopiero potem doszło do rozgałęzienia na SeaMonkey i Firefox.
Dla mnie nadal jest pierwszoligową - ze względu na dodatki, których próżno szukać u konkurencji i możliwości personalizacji wyglądu. Psioczenie na FF to zwykły owczy pęd, może nawet celowy zabieg marketingowy... Dla każdego użytkownika liczą się różne funkcje i wygląd przeglądarki - jednemu do szczęścia potrzeba to, drugiemu tamto. Ja to rozumiem i szanuję, ale przejawem niewiedzy i głupoty jest twierdzenie, że FF jest kiepską przeglądarką. Popularność Chrome zawdzięcza tylko i wyłącznie jego obecnością na Androdzie jako domyślnej, dorzucania jej instalatorów do instalek różnych programów (większość użytkowników klika zawsze "dalej", "dalej", z ciekawości potem odpali co to się doinstalowało i zwykle wtedy się przesiada z IE) i co chwilę podbijanie numerka do przodu - że niby taka rozwijana jest (ZU mając przed sobą FF w wersji 3.26, a Chrome 11.0 zaufa tej, która ma wyższy numer rzekomo świadczący o zaawansowaniu, obecności na rynku od dłuższego czasu etc.). Psychologia. Manipulacja. Marketing.
__________________
Wszystko co chciałbyś wiedzieć o:
| PSX | PS2 | PS3 | Xbox |
FF000000000003010101010003010000000003010000030000 00000003010000000003010100000003010101010003010000 00000300010101010300000000000301010000000300000001 01030101010100030101000000030000000000030100000000 03000001010103000000000003010100000003000000000103 01000000000301010000000301010000000300000000000301 01010100030000000000030101000000030000000001030003 01000000000301000000030100000000030000000101030100 00000003010000030100000000030100010003010100000003 00000000000300000000000300010301000000000301000003 00000001010301010100000301010000000300000000000301 00000000030000000101030000000001030101000000030101 000000030101000000FF
Ostatnio zmieniany przez Berion : 18.09.2011 o godz. 12:30
|