|
Na Facebooku dołączyłem do grupy, w której są ludzie mający identyczne imię i nazwisko jak ja. Któregoś dnia umówiliśmy się, ot tak, żeby się spotkać i wypić parę piw. Zebrało się nas dwanaście osób. Faktycznie, trochę popiliśmy, zrobiło się zabawnie i głośno. Chcielibyście zobaczyć miny policjantów, którzy przyjechali nas uciszyć i spisać...
|