A ja mam teraz tak trochę offtopicowo takie ciekawostki:
Najdroższy telefon świata to produkt firmy Apple. Zowie się iPhone 4 Diamond Rose i jego wartość szacowana jest na 8 000 000 dolarów. W obudowę wepchano 500 diamentów o łącznej wartości 100 karatów oraz dorzucono jeden, większy różowy diament (7,4 karata) zainstalowany na miejscu guziczka ***8222;home***8221;. Ot, taki tam mokry sen niejednego fanboya...
http://vader.joemonster.org/upload/z...thughesiph.jpg
No i oczywiście już ustawia się kolejka Fanbojów - bo przecież ICH STAĆ!
I już słyszę te rozmowy w Starbucks: "nie masz diamentów na iPonie

Spadaj stąd biedaku, Samsunga sobie kup!" Elitę stać! A propos elity i "stać mnie" - pamiętacie taką aplikację (po fanbojsku "apkę") pt. "I am rich"?
Swoja drogą - określenie "apka" powoduje u mnie takie same mrowienie kręgosłupa, jak jeżdżenie kawałkiem szkła po tablicy. Ludzie - apeluję do Was - szanujcie Wasz język ojczysty. No chyba, że dla kogoś językiem ojczystym jest język fanbojski.
i druga ciekawostka: swego czasu na MyApple pojawił się taki temat:
http://www.myapple.pl/offtopic/63074...y-o-apple.html
A teraz zagadka - zgadnijcie ile dowcipów o Apple pojawiło się pod tematem? Tak jest, zgadliście ZERO! Ale co najciekawsze, dowcipy jako takie pojawiły się jednak w tym temacie. Ale dowcipy o WINDOWS!