Mam wrażenie, czytając komentarze z niebezpiecznika, że tam pracują dzieci z podstawówki. W byle hostingu jest lepszy support i przyjrzenie się sprawie, jeśli zgłasza się błędy. Do tego jest kontakt gg lub skype co zupełnie ułatwia sprawę.
No cóż, godne pożałowania to całe o2. Tyle z mojej strony