Jest jeszcze rynek wtórny, jeśli kogoś nie stać na nówkę sztukę.
Te ceny to też jest po części wina producentów materiałów budowlanych i dystrybutorów.
Wysoki popyt spowodował mocny wzrost cen, więc i surowce poszły do góry i produkty finalne i marże, co przełożyło się też na koszty budowy i ceny mieszkań.
A kto ma działkę, to za te pół miliona, to sobie może niezłą chawirę postawić.