No to ja wiem, ale porównywałem go do uznanego za "legendarny" Benq FP93GP, który też tani nie był (choć tańszy, 1000zł rok później).
Generalnie zmierzam do tego że matryca TN nie musi być taka zła, jednak trzeba na nią trochę kasy wydać. A te wszystkie zapewnienia o rewelacyjnych katach, milionowych kontrastach to większa bzdura niż megapiksele w aparatach. Liczy się tylko i wyłącznie... cena. Nie zdziwiłbym się gdyby Eizo na TN zglebił mojego IPSa jakością obrazu.
Z resztą pięcioletni L1770H (TN) nie smuży. Czteroletni FP93GP (MVA) nie smuży. A mój nowy IPS rzekomo dla graczy - owszem smuży. Od razu zauważyłem przeciągając okno po pulpicie. Z tego co czytałem o nowych monitorach *VA to smużą jeszcze bardziej - do poziomu że są całkowicie niezdatne do gier - to też jakiś postęp w stosunku do 4-letniego Benq

.