Gdzieś widziałem porównanie elektrycznej i spalinowej wersji jakiegoś małego fiata.
Wyszło że za różnicę w cenie możnaby przejechać kilkaset tys km.
Na benzynie

Po co w ogóle to produkują, skoro ten fiat rozleci się zanim koszt się zwróci ... i to przy założeniu że prąd jest za darmo.
Potem się okazało że firmy muszą dopłacac duże sumy (!!!) do każdego sprzedanego egzemplarza samochodu na prąd.
I robią to chętnie, a wiecie dlaczego?
Bo z takim modelem w ofercie maleje im średnia emisja CO2, którą muszą wyrobić a nie dają rady bez oszukiwania.
edit:
fiat 500 - 10,500 euro
fiat 500 elektryczny - 36 900 euro (23 900 bez baterii

z abonamentem 150eur miesiecznie)
Prędkość maksymalna 120km/h, ładowanie 8h.
Różnica w cenie kompletnego auta 26000 euro
Cena litra Pb w Niemczech (obecna) 1.61euro
spalanie przyjmijmy 7l/100 (być może nawet mniej?)
za 26000 euro przejedziemy 230.000km

a gdzie cena prądu?
http://www.orange.pl/kid,4000000496,...w,article.html