|
a wracajac na powaznie do tematu, to przeciez polscy taksiaze juz dawno rozwiazali proble energetyczny
olej rozlinny i nastoletni diesel od Miecia
tanio - zuzyta frytura jest za grosze
ekologicznie - silnik emituje CO2, to fakt, ale przeciez ten CO2 to nie wykpany spod ziemi, tylko zasymilowany przez rozliny zaledwie pare miesiecy wczesniej
gdyby wszystkie samochody jezdzily na oleju rozlinnym to efektywna emisja gazow ciepalnianych wynosila by zero w cyklu zaledwie kilkumiesiecznym
ale po co myslec
lepiej zbijac kokosy na nowych, niczemu nie sluzacych technologiach i udawac ekologow (czy ktos policzyl szkody dla srodowiska zwiazane z produkcja i utylizacja akumulatorw? ot pytanie retoryczne)
|