Trafiłem na pewną audiofilską stronkę, e-sklep jakiś. Adresu nie podam bo to mało istotne i niepotrzebna darmowa reklama. Natomiast to co mnie wmurowało w fotel to ceny sięgające nawet 80 000zł!
Możliwe, że przespałem ostatnie lata gdzieś w lodowcu, ale do dnia dzisiejszego nie zdawałem sobie sprawy, że ktoś robi kable całe ze złota/srebra, powlekane nie wiadomo czym i sprzedawane za równowartość auta.
Miał ktoś styczność z czymś takim? Czy rzeczywiście jakość sygnału jest jakaś znacząca?