Artykuł pierwszy konkordatu.
Co do symboli to mnie na przykład nie dziwiłyby żydowskie symbole w Izraelu. Jestem zbyt tolerancyjny czy co?
Według oficjalnych danych 88% Polaków to Katolicy.
Nie mam powodu by temu nie wierzyć, ja w życiu znałem osobiście tylko jednego oficjalnego ateistę.
"Dla Izraelczyków takie przemieszanie symboli religijnych i państwowych jest czymś zupełnie naturalnym" - napisał Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce na swoim blogu (rp.pl).
http://www.ewangelizacja.bielsko.pl/...ski&Itemid=258
Także jest dla nich chyba również całkowicie naturalne, że w Polsce w urzędach wisi Krzyż.
I podejrzewam, że skoro tak jest, to u nich w urzędach też są symbole - i raczej bez walki zdjąć by ich nie dali.
Ale u nich takich pomysłów nie ma.
Tylko u nas co pare miesięcy jest afera krzyżowa - i nie wątpie że kiedyś uda się Krzyże zwiesić, bo przecież nie odpuszczą.
I pójdą ze skargami do jakiegoś obcego trybunału, aż wreszcie tamci każą Krzyże zwiesić.
Bo na zachodzie już nawet za noszenie osobistego krzyżyka można wylecieć z roboty. To jest nowoczesność i tolerancja.