Cytat:
Napisany przez yahol
Nie zamierzam kontynuować dyskusji.
Jestem zdecydowanie za oddzieleniem kościoła od państwa a nawet za wyeliminowaniem symboli religijnych z przestrzeni życia publicznego.
I to jest dla mnie oczywistą oczywistością.
Szanuje i przyjmuje inne postawy, ale ich nie akceptuje.
Wiara jest indywidualna decyzja każdego z nas i nie ma powodu, aby te wiarę eksponować publicznie.
@Kogoro - nawet gdybym był murzynem, żydem i gejem jednocześnie - nic ci do tego.
I następnym razem za takie głupoty mogę zareagować inaczej, niż sarkazmem.
|
Oczywiście, że nic mi do Twojego wyznania, ale broniłeś akurat tę grupę wyznaniową. Stąd chęć sprawdzenia rozmówcy, bo inaczej potraktuję Żyda, a inaczej kogoś kto niechcący obraża tę nację / religię. Tak mogę potraktować słowa, które świadczyłyby o wyjątkowej ich drażliwości.
Niestety żadnego ortodoksyjnego żyda nie poznałem, tych nieortodoksyjnych owszem. Przynajmniej tych, o których wiem. Choć ortodoksa zazwyczaj łatwiej odróżnić.
Też jestem za rozdziałem państwa od kościoła. Krzyż w szpitalu, szkole, urzędzie tego nie narusza, bo z tego co wiem, chyba że się mylę, to obecność krucyfiksu w tych miejscach nie jest w żaden sposób usankcjonowana konkordatem.
Wiara to oczywiście indywidualna sprawa każdego, ale nie ma powodu, by zakazywać jej swobodnego wyrażania (TO jest chyba podstawowa różnica między nami, choć zapewne nie jedyna). Jedynym ograniczeniem jest przymusowa katechizacja. Uważam, że nie wolno "zabijać" w człowieku indywidualizmu, ma do niego prawo. Może nosić stroje jakie chce, wyznawać co chce i nie musi się tego wstydzić.
@Demek
Nie chciałbym żyć w państwie wyznaniowym, ale nam to nie grozi.