Tak sobie jeszcze pomyślałem:
Załóżmy, że T-Mobile serio nie blokuje "pustego stringa" z uwagi na połączenia ze starych central (których raczej nie ma, ale może wojsko czy policja...) oraz połączeń z sieci VoIP.
W takim razie powinien automat odebrać połączenie, poprosić o oczekiwanie a andiego poinformować o problemie i zapytać czy przyjmuje połączenie. Na koniec zapytać czy trwale zablokować takie połączenia.
Natomiast jeśli naprawdę T-Mobile nie ma nic wspólnego z działalnością call center, to powinno ich wyciąć za celowe zaburzanie działania sieci telekomunikacyjnej. Albo są niekompetentni albo mają w tym interes.
Natomiast mBank psuje sobie wizerunek, tak traktując klientów, wynajmując spamerów. A co będzie jak nie odbiorę takiego połączenia? Nie mam jak oddzwonić. Klienci oddzwaniający to najlepsi klienci, bo oni 5 zł mają