Wracając do tematu Religii w Polsce i tematu Krzyża.
Który w urzędach wszystkich bardzo denerwuje.
Ale weźmy telewizję, sklepy, wszystko.
Wielkanoc - szał wielkanocny, specjalne programy i filmy.
Boże Narodzenie - szał bożonarodzeniowy, w sklepach, radiu, telewizji
W pracy, w domu, w Sejmie i na ulicy wszyscy sobie życzą Wesołych Świąt.
W sklepach ledwo się skończą jedne święta a już zakładają ozdoby na następne.
Nagle 99.99% społeczeństwa to katolicy?
A na święta buddyjskie? A na święta islamskie? Dlaczego tak nie jest? Cóż to za dyskryminacja?
Dlaczego skądinąd nowoczesny TVN robi za stację katolicką i obraża mniejszość Świętymi Mikołajami na ekranie w HD?
A w każdym warzywniaku można kupić bombki?
Przecież to nie są kościoły?
Dlaczego?
No właśnie, z tego samego powodu dla którego Krzyż moim zdaniem może wisieć .
Bo społeczeństwo mamy Katolickie i to jest częścią naszek kultury. Mniejszość można policzyć na palcach ręki drwala po wypadku z piłą łańcuchową.
Dla mnie w Japonii w sali sejmowej może stać 100 posążków Buddy i mi to absolutnie przeszkadzać nie będzie, nawet gdybym tam mieszkał.
Bo ja tam jestem "w gościnie" w obcej kulturze, a nie na odwrót. Katolicy są w Polsce u siebie i mogą sobie dekorować wszystko jak im się podoba.
I ja sie nie zgadzam na zabieranie tej wolności. Niedługo to zabronią mi jeszcze powiesić lampki na zewnątrz domu w święta, bo przecież może to denerwować przechodzących wyznawców Islamu?
@demek
no to jest rzeczywiście mocne i przykre

i niestety tak jest, że kościół bardzo często po prostu z wiernych zdziera.