Nie czytacie uważnie. Narzekałem na docka w OS X 10.5.x (wolne wysuwanie, a przy ustawieniu "widoczności na stałe" pożera od dołu ekranu 10cm...) a nie na Rocket Docka.
RD nie integruje się z paskiem, więc pełni tylko rolę 'wybajerzonego' paska narzędziowego przez co jego wysuwania są mi zbędne bo programy mam właśnie na pasku i mogę się bardzo szybko pomiędzy nimi przełączać nie czekając na jakieś tam animacje. W OS X aplikacje zrzuca się właśnie na docka i to mnie wnerwia bo wysuwanie trwa długo (nawet do 2s!), a przypięty pożera od dołu mnóstwo miejsca.