|
Tak, tak... Ciągnąc dalej te prawdopodobieństwa:
3. Jest takim samym zadymiarzem, jak ci po drugiej stronie, tylko jeszcze za to mu płacą.
Nic nie usprawiedliwia takiego postępowania. Winny, czy nie, ten zawodnik mógł zastać kaleką po takim potraktowaniu przez gnoja. To, że przełożeni mogą być także odpowiedzialni za zatrudnienie (łagodnie mówiąc) nieodpowiedniej i nieodpowiedzialnej osoby w żadnym stopniu nie "spycha winy" z tego zbója.
|