Cytat:
Napisany przez andrzejj9
Przy różnicach pomiędzy bolidami na poziomie ułamków sekund bycie szybszym nie wystarczy na wyprzedzenie, więc w tym momencie nie jest to dawanie dodatkowej przewagi, a jedynie umożliwienie szybszemu kierowcy dalszą skuteczną jazdę.
|
Pomijasz ważną kwestię: wyścig to nie czasówka. W wyścigu owszem, chcę oglądać manewry wyprzedzania, ale wynikające z umiejętności kierowcy, czy choćby strategii zespołu, a nie poprzez sztuczne dodanie 20km/h. Dlatego doskonale pamiętam, jak Kubica mykał kolejne bolidy w Abu Zabi, świetne manewry z opóźnionym hamowaniem Kobayashiego, czy skuteczne blokowanie Alonso przez Pietrowa przez 40 okrążeń. W zeszłym roku. A w tym? No, wyprzedzali się, i to nie raz, tylko nie pamiętam kto kogo, bo co to za atrakcja, jak na dopalaczach. A nie, przepraszam, pamiętam jak Button z ostatniego miejsca myknął wszystkich i wygrał wyścig - ale to mimo dopalaczy był już wyczyn.