Cytat:
Napisany przez ed hunter
Takiecóś jeździ całkiem dobrze, po ponad siedmiu latach pod chmurką, przerdzewiał tylko tłumik, belka skrętna to słaby punkt, jak się nie przeładowuje, to po 124 tysiącach działa nadal idealnie, chociaż dziwne odgłosy czasami wydaje. Benzyna 16, to nie porażka, a zaleta w tym samochodzie, fruwa prawie. ;) Z dieslem 1,9, 69 koni, to roboczy muł.
Spierniczył się przełącznik od kierunkowskazów, trzeba było wymienić cały zespolony moduł pod kierownicą, przełączniki kierunkowskazów, świateł i wycieraczek, zintegrowana cała elektronika od tego, duży koszt.
Dwumasowe kółko paska padło, też drogie, pompka spryskiwaczy, tania. Reszta, to typowe sprawy eksploatacyjne.
// Końcówka drążka kierowniczego wymieniona.
|
Przez ponad rok w starej firmie z kumplem jeździjmy berlingo 3 generacji 1.6 benzyna ,
samemu słabo to cięgło ,po dociążeniu chlapało 12 i muliło jak poldas, strach tym było wyprzedzać
a dodam że lubie kręcić wysoko w szczególności ze służbówka
w ogóle to mam uraz do citroenów przez mojego starego AX ,tam zawieszenie chyba było ze styropianu ,co pół roku coś