Cytat:
Napisany przez Kogoro
Ten film nie jest pokazaniem problemu.
Ja w ogóle nie wiem czy istnieje problem koncernów farmaceutycznych. O ile istnienie problemu koncernów (jako takich) można uznać za trafne, o tyle branża farmaceutyczna nie różni się od innych. To żarłoczne potwory, które dla kasy zrobią wszystko, łącznie z podjęciem działań korupcyjnych, czy choćby zachowań nieetycznych.
To jest jednak także problem państwa, kontroli wielkich firm i egzekucji prawa.
|
Różni się jednak pod jednym - cholernie jednak istotnym - względem. Z tej branży nie korzystasz z wyboru, ale z konieczności.
Wspomniałeś dalej o przemyśle spożywczym. Nie wiem, co konkretnie miałeś na myśli, ale jeśli cały szereg najróżniejszego rodzaju dodatków do żywności to zgadzam się - sprawa jest dość podobna. Tylko że tutaj jednak mamy - nawet jeśli często tylko teoretyczny (z braku wiedzy, pieniędzy, czasu itp.) wybór. W przypadku leczenia nie zawsze on jest.
Cytat:
W tym filmie brakuje ponadto kilka spraw:
1. Reklama leków - w Polsce i Europie nie ma całkowitej wolności reklamy medykamentów. Przypuszczam, że w USA podobnie.
2. Naszym "doradcą" w korzystaniu z leków na receptę jest lekarz - zatem tutaj może także istnieć źródło problemu - nawet jeżeli jest zrodzone przez pieniądze branży farmaceutycznej
3. Dopuszczenie leków do handlu. Czyli ewentualna korupcja urzędników.
|
Wszystkie te trzy punkty są
dokładnie opisane we wspomnianej przeze mnie książce. Generalnie mówiąc (oczywiście wierząc w informacje tam zawarte, często jednak poparte konkretnymi źródłami) co do punktu pierwszego dokładnie teraz nie pamiętam, ale dwa pozostałe to fikcja. Sposoby na odpowiednie ich obejście są dokładnie przedstawione i wielokrotnie sprawdzone..
Dla mnie tak, jak wspomniałem, ten filmik przedstawia ogólny zarys problemu i ten problem według mnie istnieje i jest bardzo poważny. Mam zresztą trochę przykładów w dalszej rodzinie (gdzie jest kilkunastu lekarzy), że wątpliwa skuteczność leków nie jest niczyim wymysłem.
Zresztą.. Postawioną tezę - firmom farmaceutycznym nie opłaca się skutecznie leczyć ludzi - trudno obalić. Dla mnie to tak jakby np. fimy tytoniowe zaczęły nagle produkować tabletki pomagające ludziom w rzuceniu palenia. Pytanie po co? (patrząc oczywiście z biznesowego punktu widzenia, bo moralność to zupełnie inna sprawa..).