Cytat:
Napisany przez Reetou
Zrozum z czytaniem. I co mi daje wybór lekarza przy twierdzeniu, że skazaniu jesteśmy na koncerny farmaceutyczne. Mam szukać lekarza, który mi na poczekaniu z podręcznej szafeczki ukręci jakiś antybiotyk? Na jakiej podstawie mam wybierać tego lekarza? Przy danym schorzeniu najprawdopodobniej zapisze mi te same lekarstwa. A jeśli nawet inne, to jaką ja mam na ten temat wiedzę, żeby zdecydować, które są dla mnie lepsze?
W spożywczaku mam wybór - nie smakuje mi kiełbasa Kani, to kupuję Peklimaru. A u lekarza muszę wierzyć, że to co mi zapisuje, postawi mnie na nogi. A 10 różnych lekarzy zapisze mi pewnie w przybliżeniu to samo, z tego samego koncernu. No chyba, że właśnie któryś wrócił z "konferencji" u konkurencji. Ale gdzie tu mój wybór?
|
Wiedzę masz np. z lekcji biologii oraz własnego doświadczenia. Wiesz, jak wygląda przeziębienie, potrafisz je odróżnić od infekcji bakteryjnej. Jeśli na rhinowirusa lekarz daje antybiotyk, to zmień lekarza.
Tak mieliśmy z żoną. Złapaliśmy to samo (proste). Mieliśmy różnych rodzinnych. Ona dostała antybiotyk, ja poradę, żebym się leczył herbatką, miodem i czosnkiem + coś przeciwgorączkowego plus uśmiech na twarzy mojego lekarza, który dowiedział się o antybiotyku. Decyzja była krótka dot. wyboru lekarza rodzinnego.