Webasto, skrzynia DSG i 2.0 TDI - wszystko fajnie tylko koszty napraw tych wszystkich rzeczy są kosmiczne, a ich trwałość z tego co wiem nie jest wysoka.
Przy czym osiągi i tak są gorsze niż gdyby tam było wolnossące 2.5 V6 sprzed 10-ciu lat.
Samochód dużo bardziej skomplikowany, skrzynia ma nawet swój wlasny komputer - a w rezultacie nie dostajemy nic ponad to co było.
Sprzęgła w nowych manualnych dieslach niestety padają jak muchy ze względu na wysoki moment na silniku (najlepiej mają posiadacze Subaru - sprzęgła wytrzymują 20-30tys km). Masakra.
http://motoryzacja.interia.pl/samoch...le,1502907,320